
380 km w nogach przez czeskie Morawy i austriacki Weinviertel z ekipą Rowerowej Puszczy Białowieskiej. To była baaardzo kolorowa wyprawa!
Momentami nie było łatwo bo podjazdy nie miały końca, ale chyba było za łatwo
bowiem na wieczornych spotkaniach obecność 100%owa 
19 osobowa ekipa w różnym wieku, ale każdy z nas na zwykłym, tradycyjnym rowerze. To, co kiedyś było normą teraz uchodzi niemal za wyczyn
Górskie szczyty najpełniej zdobywa się pieszo. Kręcąc mozolnie pod górkę siłą własnej woli i mięśni także smakuje to lepiej.
Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z wyprawy. Na fotkach każdy uśmiechnięty, ale nie było tak słodko 